Budzik o niee 6,30 ile ja jeszcze musze sie meczyc??
-Amelka rusz tylek i wstawaj-powiedzalam sama do siebie i poszlam do lazienki wziasc prysznic i ubralam sie to co pierwsze znalazlam w szafie.
-Do zobaczenia na przerwie-powiedziala Weronika.
Probowalam wstac ale bylo mi ciezko poniewaz wszystko mnie bolalo gdy juz udalo mi sie wstac to otrzepalam sie z piasku i wyciagnelam lusterko,chusteczke i butelke wody.Zaczelam przemywac mokra chusteczka rany i poprawilam makijaz.Gdy juz sie ogarnelam poszlam do szkoly.Wchodzac zauwazylam ze jest juz 20 min po dzwonku spozniona weszlam do klasy.Przepraszajac nauczycielke sklamlam ze uciekl mi autobus i musialam czekac na drugi.Nauczycielka powiedziala ze za kare musze zostac godzine po lekcji.
-Ku*wa-powiedzalam zapominajac o wszystkich wokol siebie.
-Uwazaj na slowa mloda damo-powiedziala do mnie nauczycielka.
-Przepraszam-powiedzaialm i usiadlam do swojej lawki.
Nie moglam sie skupic na lekcji bo przypomnialo mi sie ze Weronika konczy wlasnie o tej godzinie i na pewno nie opusci okazji zeby mi przylac.
Gdy lekcja sie skonczyla wiedzialam ze Weronika zacznie mnie zaraz szukac postanowilam sie gdzies schowac zeby mnie nie zauwazyla.Gdy szukalam odpowiedniego schronienia przechodzialam kolo jednej z klas i wlasnie w tym czasie otworzyly sie drzwi i dostalam w nos.Upadlam na podloge a wszyscy wokol zaczeli sie smiac.Podbiegla do mnie jedna z nauczycielek ktora wlasnie przechodziala korytarzem i zaprowadziala mnie do pielegniarki.Okazalo sie ze mam zlamany nos i musze jechac do szpitala.Pojechalam z nauczycielka i zauwazylam moja mame pod szpitalem.Podbiegla do nas i powiedziala do nauczycielki:
-Dziekuje ze Pani przywiozla moja corke ale dalej sobie juz poradzimy.
-Dobrze,Amelia moze juz nie wrcacac na lekcje niech zostanie w domu.-powiedziala nauczycielka i odjechala.
Poszlismy na badania.Gdy wszystko mi juz ,, nastawili´´ lekarz sie tylko zapytal:
-Skad masz te siniaki na ciele?
-Przewrocilam sie i troche poobijalam nic mi nie jest-skamalam,myslalam ze uwierzyl ale sie mylilam,
-Ale widze ze ktos cie pobil masz na ciele stare i nowe siniaki,mi mozez wszystko powiedziec-powiedzal lekarz.
Ale przeciez ja mu nic nie moge powiedziec bo mnie dziewczyny chyba bardziej skatuja.
-Nic mi nie jest na prawde-znowu sklamalam.
-Dobrze widze ze i tak mi nic nie powiesz pojde po wypis i mozez juz isc do domu.-odpowiedzial i wyszedl.
Odebralismy razem z mama wypis i pojechalismy do domu przez cala droge milczalam.
Chcialam isc do pokoju ale mama mnie zatrzamala i powiedziala:
-Lekarz mi powiedzial o tych twoich siniakach ale ja nie mam czasu na rozmowe musze wrocic do pracy.Jezeli masz jakies problemy to musisz sobie sama z tym poradic.A ja juz ide.
-Pa-powiedziala i wyszla.
-Czesc-odpowiedzialam jej i z placzem pobieglam do swojego pokoju.Jak zwykle moja ,,kochana´´ mamusia nawet nie ma czasu zeby ze mna porozmawiac bo jej praca jest wazniejsza.Bylam tym tak zmeczona ze postanowilam sie zdrzemnac.Nawet nie wiem kiedy usnelam...
Obudzilam sie o 16.Wstalam i poszlam zrobic sobie cos do jedzenia bo zglodnialam.Na szczescie uniknelam dzisiaj ,,meczarni ´´ Weroniki.W tym momencie dostalam sms-a
Od:Weronika
Dzisiaj mialas szczescie ale jutro bedzie 2 razy gorzej.Do zobaczenia slicznotko ;)
Przerazilam sie tym sms-em mam dosyc juz jej znecania sie,co ja jej takiego zrobilam ze mnia tak nie nawidzi?Mam dosyc juz tego pieprzonego zycia.Wzielam noz z kuchni i pobieglam do swojego pokoju.Przylozylam noz do skory i powiedzialam:
-Nie chce juz zyc....
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Witajcie kochani mam nadzieje ze podoba wam sie moj pierwszy rozdzial.Moze nie jest zbyt fajny i troche krotki ale zaczynam dopiero przgode z pisaniem i poszukuje osoby ktora by mi w tym blogu pomogla.
Kontakt ze mna:
E-mail:wikijulka67@interia.pl
Ask:https://ask.fm/wikijulka67
Dopiero go nie dawno zalozylam.
Kolejny rozdzial w srode spokojnie Bars and Melody takze sie pojawia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz